niedziela, 7 sierpnia 2016

Usmiechy z calego swiata + nowa sesja

Hej hej!
Co u Was? Mam nadzieję, że dobrze spędzacie wakacje. Moje, jak na razie, mijają wspaniale. Staram się wykorzystać je w 100% . Nie brakuje wypadów na wrotki z przyjaciółkami, spacerów i odpoczynku.
Ostatnio byłam w Krakowie na ŚDM, a wczoraj zrobiłyśmy z przyjaciółką sesję.
Zapraszam Was do rozwinięcia postu :)


Mimo obaw w kwestii bezpieczeństwa, po dłuugim obserwowaniu TV, stwierdziłyśmy z mamą, że mieszkamy zbyt blisko Krakowa, by nie pojechać na Światowe Dni Młodzieży.
Tak więc, w piątek 29 lipca, pojechałyśmy. Już na samej stacji, czy w galerii minęłyśmy tysiące ludzi z całego świata, którzy u przyjechali.  W zasadzie to byli wszędzie. Wybrałyśmy się na Rynek Główny, gdzie roiło się od wspaniałego multikulturalizmu; ludzie dzielili się sztuką ze " swoich stron", mnóstwo muzyki, tańca. Wszyscy byli tak szczęśliwi, radośni i zarażali swoim optymizmem na odległość. Nikomu ani przez myśl nie przeszło martwić się domniemanymi zamachami. Liczyła się tylko pogoda ducha.
Jako osoba uwielbiająca zdjęcia i nowych ludzi, nie obeszłam się bez rozmowy i zdjęć z ludźmi z dalekich zakątków. Dzięki znajomości angielskiego i hiszpańskiego mogłam dogadać się z przybyszami z wszelakich krajów. Udało mi się poznać: Chile, Włochy, Indie, Filipiny, Hiszpanię, Argentynę, Zambię, Meksyk, Kanadę, Brazylię, Mozambik, a nawet Koreę Południową.
Wszyscy byli tak mili, serdeczni. Byłam pod wrażeniem ich "sposobu bycia".
Następnie poszłyśmy z mamą pod Okno Papieskie, skąd widziałyśmy przejazd papieża Franciszka.
Potem, razem z tłumami idącymi na Błonia, uczestniczyłyśmy w Drodze Krzyżowej. Całość była świetnie przygotowana.
Po zakończonej uroczystości udałyśmy się pod Wawel, gdzie również dużo się działo. Udało nam się też posłuchać przemówienia papieża z okna na Franciszkańskiej.
Miałyśmy jeszcze trochę czasu do pociągu, więc zatrzymałyśmy się na Rynku. Na scenie właśnie odbywał się koncert Piotra Rubika i jego chóru, a po drugiej stronie Sukiennic pomnik Mickiewicza został oblężony przez przybyłych.
Nie ukrywam, że żal było mi wyjeżdżać z Krakowa tego pięknego dnia, bo mimo bolących nóg i braku czegoś słodkiego od samiutkiego rana, świetnie bawiłam się z ludźmi, których widziałam pewnie pierwszy i ostatni raz i czułam się jakbym to ja była poza polską granicą.
Zazdroszczę tym, którzy spędzili tam cały tydzień, ale cieszę się, że mogłam przeżyć przynajmniej jeden dzień ŚDM.
Poniżej zamieszczę kilka zdjęć :)






Ostatni tydzień zleciał mi bardzo aktywnie. I to nie tylko w internecie! We wtorek wybrałam się z koleżankami na wrotki, a w czwartek z Sabiną, którą dzisiaj poznacie, na małą sesję. Skorzystałyśmy z dobrej pogody oraz chęci na zdjęcia i postanowiłyśmy coś razem pokombinować. Świetnie się razem bawiłyśmy, a towarzyszyła nam jeszcze jej siostra, Ola.

Trzy godziny na słońcu, robiąc zdjęcia, śmiejąc się, rozmawiając i jedząc pyszne maliny. Efekty możecie zobaczyć właśnie teraz 




















Mam nadzieję, że podobają Wam się nasze zdjęcia. Ja osobiście jestem zadowolona z efektów końcowych.
Tyle na dzisiaj. Żegnam się i życzę udanej niedzieli!!!


19 komentarzy:

  1. Żałuje, że nie mogłam być na ŚDM, mimo że mieszkam od Krakowa jakąś godzinę. Moi rodzice tak panikowali przez niebezpieczeństwo, że chcieli wyjechać gdzieś po za naszą miejscowość.
    Sesja udana, mi osobiście bardzo się podoba.

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie spędziłaś minione tygodnie. Moim jednak zdaniem powinnaś rozdzielić ten materiał na 2 oddzielne posty. W jednym opowiedzieć nieco więcej na temat wydarzenia śdm, a w następnym dodać zdjęcia z sesji. Wtedy będzie znacznie lepiej. :)
    http://agnieszkawygladalafotografia.blogspot.com/2016/08/moj-pobyt-na-mazurach-cz1drewniane.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, świetny post! Ja po pierwsze nie należę już do młodzieży jak również nie czuję się katoliczką na tyle, by uczestniczyć w takim wydarzeniu, ale z Twojej perspektywy widać, że było warto :) Świetne zdjęcia, miło się czytało i oglądało! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowna sesja wyglądacie na bardzo sympatyczne osoby! <3
    Ja niestety nie miałam jak uczestniczyć w tym wydarzeniu, trohę żauje ale no coż :)
    http://paaullina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne wspomnienia bardzo zazdroszczę że mogłaś tam być , fotki tez niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też byłam na Śdm ale cały tydzień bo byłam wolontariuszką. Niesamowite doświadczenie ♡
    larossee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Też byłam na Śdm ale cały tydzień bo byłam wolontariuszką. Niesamowite doświadczenie ♡
    larossee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne przeżycie być na ŚDM ;) cudowne te wasze zdjęcia ;*
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  9. Jej zazdroszczę Ci, że mogłaś uczestniczyć w ŚDM. Musi być to naprawdę niesamowite przeżycie, które umacnia naszą wiarę.
    Piękne zdjęcia! <3
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspomnienia na pewno są świetne, zresztą jak i zdjęcia.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Będziesz miała co wspominać :) Świetne zdjęcia :)
    Mój blog
    Odwdzięczam się za obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne zdjęcia <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ładnie

    https://skucinskaemi.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne zdjęcia *-*
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda że nie pojechałaś na ŚDM, mam niezbyt chciała mnie puścić :/
    świetne zdjęcia :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie że byłaś na ŚDM, ja nie miałam jak i z kim pojechać

    http://by-paolka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcia ze ŚDM będą wspaniałą pamiątką na całe życie!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. profesjonalnie wyszły zdj, gratuluje talentu ! :*
    Pozdrawiam,lu :)

    OdpowiedzUsuń

~każdy komentarz jest dla mnie motywujący
~obserwacja za obserwację
~odwiedzę waszego bloga jeśli zostawicie link