środa, 23 grudnia 2015

Christmas preparations & DIY

Hej wszystkim!
Jak się macie? Muszę przyznać, że u mnie całkiem dobrze, mimo ciągłego zabiegania w moim życiu.


Szkoła -> lekcje -> próba -> dom -> chwila odpoczynku -> lekcje -> ćwiczenia w domu/ hiszpański -> noc

I tak w kółko każdego dnia. Rutyna może wydawać się dość nudna, ale jeśli umie się ją sobie urozmaicić, to naprawdę da się przyzwyczaić.
Zbliżają się święta. Wiemy, że to czas nadzwyczaj radosny, wyczekiwany przez wszystkich ludzi na całym świecie. Oczywiście wiąże się on również z wszelakimi przygotowaniami, zakupami, poniekąd nerwami oraz ciągłym brakiem czasu na wszystko.
W dzisiejszej notce przybliżę Wam m.in. takie dni "według mnie" oraz zaproponuję kilka  krótkich DIY. 
Zapraszam!



Już w sobotę postanowiłam przynieść niektóre ozdoby świąteczne do domu. Rozwiesiłam światełka kształtem przypominające płatki śniegu, przypięłam do firanki brokatowego renifera. Ogólnie mówiąc, zajęłam się tymi mniej ambitnymi rzeczami.
W niedzielę postanowiłam po prostu odpocząć i cieszyć się pierwszym od września zupełnie wolnym weekendem.


W poniedziałek poszłam do szkoły. Miałam mało lekcji i próbę, po czym wróciłam do domu. Pofatygowałam się po choinkę i ozdoby do niej. To niesamowite, że prawie godzinę ubierałam drzewko nie mające ani pół metra wysokości  :) Byłam zadowolona z efektu.

We wtorek odbyły się szkolne jasełka, w których brałam udział zarówno na występie, jak i w tworzeniu oprawy muzycznej. Efekt był niesamowity. Wszystkim się podobało! Byliśmy zadowoleni. 
Pożegnałam się ze znajomymi i wróciłam do domu. Pojechałam z rodzicami na zakupy przedświąteczne. Oczywiście jednymi z ważniejszych rzeczy na liście były prezenty dla pozostałych członków rodziny.
Wieczorem postanowiłam przypomnieć sobie kilka kolęd na gitarę oraz zajęłam się planowaniem następnego dnia.


Środa. Od rana byłam poza domem, by kontynuować zakupy. Następnie, gdy już wróciłam do domu, zajęłam się przygotowaniem niektórych ciast na święta. Upiekłam sernika oraz piernika, czyli to, co lubię najbardziej. Potem musiałam przeprowadzić generalny porządek w swoim pokoju i sprawić, by nareszcie było widać w nim święta. Przypadkowo zerknęłam na termometr i 12 stopni na plusie naprawdę mnie dobiło. Przecież mamy grudzień, zimę, prawie święta, a za oknem słońce i niebo tak czyste, że nie widać na nim ani jednej chmurki. 
Jutro już Wigilia, a klimat świąt czuję jedynie, gdy popatrzę na choinkę. Mimo wszystko i tak cieszę się, że nareszcie nadchodzi ten piękny czas w roku.


DIY

1) Filcowy renifer 


Potrzebujemy:
 → 
kilka filców w trzech kolorach: ciemny brązowy, czerwony i ciemny zielony
 → włóczkę czerwoną i białą
 → dwie wstążki: jedną w kratkę, a drugą najlepiej  czerwoną
 → dwa czarne guziki średniej wielkości
 → opakowanie waty bawełnianej


Jak zrobić?
Z brązowych filców wycinacie kształt głowy renifera. Następnie z czerwonych zostawiacie nos i usta, a z zielonych uszy- rogi <potrzebne 4 takie same części rogów>
Do jednej ze stron brązowej części przyszywacie na odpowiednich wysokościach:
oczy- guziki przyszywamy czarną nitką
nos i usta- mocujemy za pomocą białej włóczki. W przypadku nosa obszywamy krańce filcu, a usta przez środek.
Ze wstążki w kratkę robimy kokardę i czerwoną włóczką doszywamy nad oczami.
Następnie białą włóczką łączymy ze sobą dwie zielone części tak, aby powstały rogi. Na dole zostawiamy otworek przez który wsadzamy watę. Gdy uda nam się wypuklić uszy, zszywamy całość.
Tak samo robimy z głową naszego renifera. Tym razem szyjemy czerwoną włóczką od dołu; nie zszywamy całkowicie góry, gdyż musimy włożyć watę, uszy i drugą wstążkę, jako uchwyt. Kończymy łączenie i mamy gotowego świątecznego renifera niemal w 3D.


2) Pachnąca słodkość

Potrzebujemy:
 → kilka pomarańczy - w zależności od ilości, jaką chcemy wykonać
 → opakowania goździków - 1 paczka starcza na ok. dwie pomarańcze
 → wstążka dla ozdoby wedle waszego uznania


Jak wykonać?
To akurat bardzo proste. Bierzecie jedną pomarańczę i wbijacie w nią goździki. Jeśli chcecie, możecie układać je w konkretne wzorki, kształty. Zapewniam Was, że na każdy sposób będą wyglądać pięknie. No i ten zapach ♥


3) Ozdobne pudełeczko

Potrzebujemy:
 → pestki z owoców
 → ozdobne opakowanie <ja swoje kupiłam w chińskim  sklepie >


Jak wykonać?
Jeśli nasze pudełeczko musimy złożyć, to oczywiście zaczynamy od tego. Następnie wrzucamy do niego pestki. Ważne, żeby nie były ani za duże, ani za małe , no i przede wszystkim suche. Całość zamykamy, a jeśli trzeba zaklejamy. Skończone pudełeczko wygląda bardzo efektywnie.



Myślę, że spodobała się Wam dzisiejsza notka, a w szczególności mam nadzieję, że wykonacie jedno z przedstawionych DIY. Poniżej zamieszczę kilka świątecznych zdjęć.


Chciałabym życzyć Wam zdrowych, wesołych świąt. Niech to Boże Narodzenie będzie dla Was magicznym czasem, spędzonym w rodzinnym gronie.











 


 






 

24 komentarze:

  1. Super obszerny post no i ładne zdjęcia ;) Wesołych Świąt!
    https://gadagadula.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia! Fajny reniferek, ja tekiego bym nie umiała zrobic :D
    /Liseł
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia :)
    Wesołych spokojnych świąt ! :*
    www.magdabereza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Własnie niedawno zrobiłam sobie takie pomarańcze <3 Cudownie pachną :3
    Świetne pomysły DIY!
    Śliczne zdjęcia :3
    Wesołych świąt!
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowo! Bardzo ładne zdjęcia :)
    Wesołych Świąt :*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że wczesniej nie trafiłam na Twojego bloga, bo te DIY są zawodowe !

    flawlessbananaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie świetne DIY! Na pewno za rok tu powrócę i zrobię takie ozdoby.
    Piękne zdjęcia. :)

    www.natalia-moj-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ten pomysł z reniferciem bardzo fajny
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne DIY i przepiękne zdjęcia, zwłaszcza te z lampkami <3 Obserwuję i mam nadzieję, że ty też mnie zaobserwujesz! Wesołych świąt!

    Komentarz u mnie = komentarz u Ciebie
    http://bieganiejestspoko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysł z pudełkiem bardzo fajny :) Mi najbardziej podobają się lampki zawieszone w pomieszczeniach, nadaje to takiego świątecznego nastroju :)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie nadaję się do taki robótek, mimo to są piękne:(
    Cudowne inspiracje! WESOŁYCH ŚWIĄT!:*

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcia i podoba mi się to pudełeczko oraz renifer są cudne :D

    http://wszystkooczymmarzakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ******************************************
    WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
    MOGŁABYM LICZYĆ NA JEDEN KLIK? *KLIK*
    BYŁABYM BARDZO WDZIĘCZNA ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super DIY ! :)
    Śliczne zdjęcia ! :)
    Pozdrawiam !


    klaudiapp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Wesołych Świąt ! :* .
    Obserwujemy ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsze DIY zdecydowanie najbardziej przypadło mi do gustu, bo sama takie z bratem robiłam :) Reniferek wyszedł cudny!
    www.milleremilia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Reniferek wymiata, ale szkoda że nie wpadłam tu wcześniej może bym coś zdołała zrobić , nic straconego za rok też są świeta:))

    magdalenaw.blogspot.co.at

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne pomysły! W reniferze się zakochałam, zdecydowanie mój faworyt!
    Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam Kinga na Wieszaku ;)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowne zdjęcia :*
    http://luuvmy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładne zdjęcia .Najciekawszy pomysł to ten z OZDOBNYM PUDEŁECZKIEM :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny DIY z tym reniferem:)
    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  22. Zauroczyły mnie te DIY, są prześliczne naprawdę! Śmiesznie się czyta twoje przygotowania do świąt już po świętach. :D
    nothinghappenswith.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdjęcia w świetle światełek choinkowych? Świetny pomysł, a efekt... WOW! Hiszpański? U mnie w szkole są tylko 3 języki: niemiecki (lub francuski) i angielski. :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Pozdrawiam, Alicja
    z http://okiem-barwnej-poetki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

~każdy komentarz jest dla mnie motywujący
~obserwacja za obserwację
~odwiedzę waszego bloga jeśli zostawicie link