sobota, 18 lipca 2015

Q&A !



Dzisiaj mam dla was pierwszy na moim blogu post typu " Q&A " . Zebrałam kilka interesujących pytań i postaram się na nie odpowiedzieć. Być może dowiecie się o mnie czegoś ciekawego? 
Nie marnujmy więc czasu i zaczynajmy !


1) Jakie książki lubisz? Masz swoje ulubione?

- Uwielbiam czytać książki w stylu " młodzieżowego kryminału"  ( np. Saga Wybrani ), ale w zasadzie czytam to, co mi wpadnie w ręce. Jeśli zainteresuje mnie opis, sięgam po więcej.



2) Co lubisz robić w wolnym czasie? 

- W wolnym czasie lubię odpoczywać. Poza tym czytam książki, oglądam filmy, jeżdżę na rowerze, biegam, komponuję. Zdarza się, że spotkam się ze znajomymi, wybiorę się na zakupy, porobić kilka zdjęć, albo po prostu spędzę " aktywnie "  czas w internecie .


3) Jesteś poukładana czy roztargniona?

- To skomplikowane pytanie, bo jestem taka i taka za razem. Często żyję w pośpiechu i wtedy trudno o względne poukładanie, ale mimo to staram się podejmować przemyślane decyzje  i panować nad wszystkim. 



4) Rzecz, bez której nie możesz wyjść z domu?

- Zdecydowanie telefon i kilka groszy w kieszeni. Oczywiście nigdy nie zapominam o uśmiechu :)



5) Jakie są twoje ulubione sklepy z ubraniami?

- Często kupuję w Croppie, Housie, Reserved, ale najbardziej lubię zakupy w Sinsayu. Taka moja idealna garderoba. 



6) Jakie są twoje ulubione portale społecznościowe?

- Zdecydowanie Twitter i Instagram. Z Facebooka korzystam tylko, aby porozmawiać ze znajomymi.



7) Jak chciałabyś dać na imię swoim dzieciom?

- Bardzo ciekawe pytanie. Myślę, że dziewczynka nazywałaby się Tosia, a chłopczyk Fabian albo Staś.



8) Ulubione lody?

-Każde owocowe, czekoladowe, rafaelo i toffi.



9) Jak być szczęśliwym? Jakiś sposób?

- Myślę, że sami wybieramy, czy chcemy być szczęśliwi. Nie ma jednego niezawodnego sposobu, by osiągnąć ten stan, ponieważ każdy odczuwa to inaczej. Wydaje mi się, jednak, że powinniśmy odnaleźć swój klucz do szczęścia  i nim otwierać bramy do raju i czerpać radość z życia.


10) Kraje, które chciałabyś zwiedzić?

- Mam kilka takich, a mianowicie : Hiszpania, Norwegia, Włochy, Izrael, Argentyna, Finlandia, Brazylia, Kanada, Meksyk, USA, Szwecja oraz Wielka Brytania i Francja. Podsumowując, podróż dookoła świata.



11) Jakie jest twoje największe marzenie?

- Moim największym marzeniem jest dążyć do postawionych sobie celów i spełniać swoje marzenia. Aaa, no i jeszcze jedno - odnaleźć swój klucz do szczęścia. 



12) Lubisz podróżować?

- O Boże!!! Kocham, uwielbiam, to jedna z moich największych pasji. Podróżuję, gdy tylko mam okazję. Uwielbiam długo jechać, bo wiem, że  na końcu będzie mój cel. Poznawanie nowych ludzi, kultur, miejsc to coś, co naprawdę mnie inspiruje. 



13) Ulubione wspomnienia z dzieciństwa?

- Pamiętam te czasy, gdy szłam na osiedlowy plac zabaw. Tam zawsze było dużo dzieci, z którymi świetnie się bawiłam. Skakanie na skakance, klasy, wszelkiego rodzaju wyliczanki, zjeżdżalnie, huśtawki, piaskownica. Naprawdę niezapomniane chwile. 



14) Gdzie chciałabyś zamieszkać w przyszłości?

- W przyszłości chciałabym zamieszkać i studiować w Krakowie. Od zawsze uwielbiałam to miasto. Mam do niego ogromny sentyment i z chęcią do niego wracam,



15) Masz swoją ulubioną fryzurę?

- Odkąd pamiętam mogę chwalić się długimi, idealne prostymi włosami. Od pięciu lat mam grzywkę, ale w czerwcu postanowiłam coś w sobie zmienić i zapuścić ją do długości włosów. Na co dzień wiążę włosy w tzw. koński ogon, bądź koka.


16)  Jak długo szykujesz się rano do szkoły?

- Jeśli idę na 7.00 to wstaję koło 6.20 i  6.50 wychodzę z domu. Natomiast jeśli zaczynam o 8.00 to przygotowuję się zwykle w ciągu godziny. 



17) Wolałabyś przez cały dzień być zamknięta w basenie z 10 krokodylami, czy 10 rekinami?

- Kreatywne i trudne pytanie, aczkolwiek wydaje mi się ,że łatwiej uciekłabym przed krokodylami :)



18) Wymień 3 cechy, które lubisz i których nienawidzisz w ludziach.

 3, które lubię:

    - szczerość
    - lojalność
    - odrobina szaleństwa


 3, których nie lubię:
    - fałsz

    - egoizm
    - hipokryzja



19) Co sądzisz o hejterach?


- Myślę, że to ludzie potrafiący dobrze zmotywować drugą osobę, chociaż czasami dają nieźle popalić. W rzeczywistości nie mają nic ciekawego do roboty i ingerują w czyjeś prywatne życie, zamiast uporządkować swoje. 



20) Co najśmieszniejszego wydarzyło się w twoim życiu?


- Zważywszy na to, że moje życie to niekończąca się komedia, nie potrafię wybrać najśmieszniejszego zdarzenia, chociaż było kilka wartych zapamiętania. 


21) Czy chciałabyś mieć kiedyś tatuaż? Jeśli tak to jaki i gdzie?

- Marzy mi się mieć tatuaż na nadgarstku, który przypominałby wykres  EKG, bo jest to mój mały symbol życia.



22) Masz jakiś ulubiony sport?

- Ulubionego  nie mam, ale często gram w siatkówkę.


23) Jak zaczęła się twoja przygoda z muzyką?

- Już jako mała dziewczynka dawałam mini pokazy w domu przed rodziną. Z biegiem czasu rosło moje zainteresowanie grą na gitarze, ale musiałam się cieszyć tylko i wyłącznie " podróbką " . Pamiętam, jak spacerowałam z mamą po parku   < miałam wtedy 7 lat chyba > i zaczęłam wymyślać jakieś utwory o "wierzbie na garażu " i " aucie na wodę" . Wyobraźnia nigdy mnie nie zawodziła hahah Od zawsze uwielbiałam śpiewać, więc nie obeszło się bez włączania radia i nucenia aktualnie znanych utworów. Gdy byłam już starsza, pisałam piosenki po polsku w głowie układając melodię. W 2013 roku , na gwiazdkę, kupiłam sobie pierwszą gitarę - czarną, klasyczną. Przez pierwsze pól roku uczyłam się grać sama, ale potem trafiłam do szkoły muzycznej, gdzie kontynuowałam. Szło mi na tyle dobrze, że w niecały rok opanowałam cały materiał z dwóch lat i dalszą naukę kontynuowałam sama, w domu. W 2014 roku, przed moim pierwszym przeglądem, kupiłam gitarę akustyczną, z którą aktualnie tworzę. Od pewnego czasu, również sama, uczę się grać na pianinie i planuję zakup własnego keyboarda. Teraz moje piosenki powstają zarówno w języku polskim, jak i angielskim. 


24) Co najbardziej lubisz pić?

- Zdecydowanie wodę! 



25) Książkę lub film opowiadającą o czym chciałabyś przeczytać/obejrzeć, ale jeszcze nie istnieje?

- Może to dziwne, ale bardzo chciałabym albo przeczytać książkę, albo obejrzeć film  właśnie o swoim życiu. Zobaczyć je z innej perspektywy.



26) Malujesz się do szkoły?

- Staram się nie.


27) Miałaś kiedyś czerwony pasek ?

- O tak! Zawsze od czwartej klasy.



28) Ulubione owoce?

- Brzoskwinie, brzoskwinie, brzoskwinie.



29) Masz jakieś swoje wakacyjne rytuały?

-Owszem, mam. Za każdym razem muszę spróbować czegoś nowego. Coś, czego nie miałam okazji " poznać bliżej ".

To tyle. Szczerze, myślałam, że będzie mniej. Miło było odpowiadać mi na te pytania. Myślę, że dzięki nim dowiecie się o mnie coś więcej.
Kończę na dzisiaj i lecę na zakupy. Papapapa <3




czwartek, 9 lipca 2015

Wakacje ! ♡

Witajcie kochani ,

Jak mijają Wam wakacje? Ja muszę przyznać, że przez cały tydzień nie robiłam nic innego poza sprzątaniem, porządkami, zakupami i wychodzeniem po lody sklepu średnio co godzinę.
Teraz jednak biorę się już do zaplanowanych zadań,  takich jak czytanie książek, które długo już czekają na swoją kolejkę, dalsze komponowanie, ćwiczenia, bieganie i wieele innych.
Nareszcie mogę spać do 10.00 i nie martwić się, że jutro sprawdzian czy coś. W końcu  odpoczywam.

Pod koniec miesiąca wyjeżdżam nad morze. Nie mogę się doczekać. W zasadzie  to tak się cieszę, że już teraz mogłabym iść po  walizki i zacząć się spakować. Potrzebuję dłuższego wyjazdu, gdzieś daleko, aby oddychnąć od codzienności i przy okazji spędzić miło czas.
Już mam nawet kilka planów co do tego wyjazdu, ale na razie jeszcze nic nie mówię. Tajemnica.
Oczywiście aparat zabiorę ze sobą. Tak między nami to kupiłam baardzo pojemna kartę na same wakacje, bo zawsze robię dużo zdjęć, które są później świetna pamiątką.
Najlepsze jest to, ze o tej wycieczce wiemy tylko ja i tata, a reszta rodziny dowie się później. Taka niespodzianka.
A wy gdzie wjeżdżacie? Jakie macie plany na tegoroczne wakacje?


Upały wbrew pozorom wcale mnie nie denerwują, wręcz cieszą. Uwielbiam taką pogodę. Przynajmniej czuć lato w powietrzu :)


Nie wiem, czy Wam opowiadałam, ale pod koniec roku szkolnego pojechaliśmy na wycieczkę do Energylandii. Było świetnie. W życiu adrenalina nie skoczyła mi tak bardzo, jak wtedy. Chociaż muszę przyznać, że to całkiem przyjemne uczucie. Razem z koleżanką korzystałyśmy z tych najbardziej ekstremalnych  atrakcji. Wciąż wspominam jak wisiałam głową w dół...

Cały dzień nic nie jadłam,a jako że jestem łakomczuchem, nadrobiłam wszystko w McDonaldzie, gdy już wracaliśmy.

Ogólnie mówiąc, jeśli jeszcze tam nie byliście,  koniecznie musicie pojechać. Co prawda bilety nie są za tanie, ale przeżycia są warte każdej ceny. Polecam!


Na koniec dołączam  kilka zdjęć, których jeszcze Wam nie pokazywałam i lecę na basen. Papapa, udanych wakacji !!!























~każdy komentarz jest dla mnie motywujący
~obserwacja za obserwację
~odwiedzę waszego bloga jeśli zostawicie link