niedziela, 24 maja 2015

Hello spring!

Łapiąc ostatnie słoneczne dni udało mi się zrobić kilka zdjęć. Wybrałam się do kuzynek i poszłyśmy szukać inspiracji. Dawno u nich nie byłam, więc miałyśmy świetną okazję do spędzenia trochę czasu razem. Muszę przyznać, że przez ten czas zrobiłam kolejne zdjęcia z których jestem dumna. 
Teraz pogoda znowu się zepsuła, a to znacznie wpłynęło na moja majowe plany. Szkoda. 

Z niecierpliwością odliczam dni do wakacji. Już nie mam siły wstawać codziennie rano ok. 6.00, by być o 7.00 bądź 8.00 w szkole. Ten rok był ( i jest! ) wyczerpujący. Dużo nauki. Za dużo! Mimo wszystko i tak cieszę się godzinami spędzonymi w szkole ze swoimi znajomymi. Czasami jest naprawdę wesoło.
A wracając do wakacji, to muszę się Wam pochwalić, że mam już kilka planów, ale opowiem o nich kiedy indziej. 


Do przeglądu talentów pozostało niewiele dni. Codziennie ćwiczę dając z siebie wszystko. Od poniedziałku zaczynam bardziej szczegółowe próby, ponieważ wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Jestem zadowolona ze swojej piosenki. Cieszę się, że to właśnie ją wybrałam, a opowiada o szczerych uczuciach. Jest dla mnie bardzo ważna.  

Po ostatniej Eurowizji na mojej playliście pojawiło się duużo nowych piosenek. Myślę, że do finału naprawdę przeszli najlepsi. Osobiście wolałabym, a by to Włochy wygrały, a nie Szwecja. Poniżej podam Wam kilka tytułów, które szczególnie mnie ujęły:








Ostatnio wpadłam na dość szalony, aczkolwiek ciekawy pomysł. CHYBA chcę założyć vloga. W zasadzie to mam już kilka pomysłów na filmiki, ale wszystko w swoim czasie. Najpierw muszę sobie jeszcze dokładnie to przemyśleć i kto wie, co z tego wyjdzie :)

To tyle na dzisiaj. Papap :*




























sobota, 9 maja 2015

Muzyka, DIY i coś jeszcze... ♥

Po długiej przerwie wracam z podwojoną mocą! Potrzebowałam trochę odpoczynku i poświęcenia czasu innym równie ważnym zajęciom.

Dużo się zmieniło w ostatnim czasie.
Swoje nieliczne wolne godziny spędzałam w kuchni. Oczywiście, w ciągu 60 minut nie powstały dania godne podania w restauracji Magdy Gessler, ale małe "co nie co" zawsze się przyda.

W wiosenne wieczory, czasami chłodne, czasami ciepłe, gdy siedzimy przed naszymi telewizorami, mamy ochotę się czymś rozgrzać. Ja stawiam na klasykę - gorąca czekolada z bitą śmietaną. 
Chociaż ostatnio delektowałam się również czekoladowym cappuccino.



DIY

Coś słodkiego wcale nie musi smakować czekoladą. Może być zarówno dobre, jak i zdrowe. A mianowicie, pewnego popołudnia wyskoczyłam do marketu na zakupy  i moją uwagę przykuły truskawki. Kupiłam je, a do tego jogurt i musli. Będąc już w domu przygotowałam mus truskawkowy <zmiksowane truskawki  z dodatkiem cukru-ilość według waszej woli>. Do wysokiej szklanki wsypałam trochę musli, dolałam jogurt, kawałki banana i mus. Całość smakowała nieziemsko! 





Pogoda nareszcie dopisuje i w powietrzu czuć wiosnę. Ciepłe powiewy wiatru oraz promienie słońca, rozświetlające mój pokój od rana, zachęcają do wyjścia na dwór. Tak więc - nie rozstaję się z rowerem, rolkami, a czasami, gdy mam czas, biegam. Coraz częściej pojawiam się na siłowni i zaczynam widzieć pierwsze rezultaty swojej ciężkiej pracy. 

Wszystko wokół zaczyna kwitnąć. Zielenią się krzewy, pojawiają się pierwsze liście.
Oczywiście nie mogę przegapić takiej okazji, więc od razu chwytam za aparat i idę robić zdjęcia, którymi podzielę się z wami na końcu dzisiejszej notki.

Moja " artystyczna cząstka" dała o sobie znać. W ciągu ostatnich tygodni napisałam trzy piosenki, do których również skomponowałam melodię oraz stworzyłam projekty na kolejne utwory. 
Lubię mieć czasami takie nagłe ataki weny. Zazwyczaj właśnie wtedy słowa same łączą mi się z melodią, bądź na odwrót.



Jedną ze swoich twórczości wybrałam na tegoroczny przegląd. Zaprezentowałam ją przed nauczycielką oraz klasą. Wszystkim się mega spodobała i w ogóle byli pod wrażeniem. Teraz pozostało mi już tylko udoskonalać to, co stworzyłam, by powtórzyć sukces z ubiegłego roku.

To tyle na dzisiaj. Na koniec polecam Wam piękną piosenkę.  KLIK  














~każdy komentarz jest dla mnie motywujący
~obserwacja za obserwację
~odwiedzę waszego bloga jeśli zostawicie link