środa, 14 stycznia 2015

Cześć ^_^


Tak jak mówiłam wybrałam się do kina na Annie. Kolejny świetny film, który oglądałam. Jeśli nie znacie fabuły to z bliższa wam ją przedstawię.
 
Annie wychowuje się w rodzinie zastępczej razem z kilkoma innymi dziewczynkami. Ich opiekunka niezbyt dobrze opiekuje się podopiecznymi. Annie poszukuje swoich rodziców jednak wciąż nie może ich znaleźć. Pewnego dnia, spod kół ciężarówki ratuje ją kandydat na burmistrza Nowego Jorku, William Stacks, który nie jest  zbytnio towarzyski. Ratunek dziewczynki podnosi jego  sytuację w notowaniach. Will postanawia spotkać się z dziewczynką i spędzić z nią kilka dni, by zdobyć sympatię nowojorczyków. Pod wpływem Annie biznesmen zmienia się na lepsze jednak asystent Williama planuje pewnego rodzaju zemstę i postanawia znaleźć fałszywych rodziców dziewczynki i  powiedzieć, że to są  jej prawdziwi. Pomaga mu w tym była opiekunka bohaterki, która gdy dowiaduje się, że Annie trochę ją podziwiała żałuje tego, co zrobiła i chce uratować podopieczną.
Podczas jednego wystąpienia dziewczynka zostaje poproszona o przeczytanie tekstu jednak wybiega z ośrodka. Gdy Stacks ją dogania dowiaduje się, że Annie nie potrafi czytać.
Ostatecznie Annie wraca pod opiekę Stacksa, który rezygnuje z kandydowania i otwiera "instytucję" zajmującą się kształceniem "zaniedbanych" dzieci.
Nawet opiekunka dziewczynki zaczyna rozumieć swoje błędy i się zmienia.
Film jest niesamowity. Jego gatunek to musical, dlatego większość przeznaczona została na różne utwory, które wykonuje nie tylko tytułowa Annie, ale też inni bohaterowie. Dodatkowo możemy usłyszeć piosenkę "You're never fully dressed without smile" , której autorką jest Sia (którą osobiście uwielbiam).
Myślę, że jest to produkcja dla całej rodziny, a jeden popcorn to zdecydowanie za mało jak na cały seans. Można się pośmiać, ale też i wzruszyć. Tak więc bardzo polecam ten film i myślę, że wybierzecie się na niego do kina :)

W środę niestety trzeba było wrócić do szkoły. A tak na "dobry" początek musiałam być już o 7.00 na lekcjach ;o Później już się przyzwyczaiłam, ale na początku nic mi się nie chciało.
Ostatni  tydzień poświęciłam na próby przed poniedziałkowym konkursem. Tak więc piosenki mam w 100 % przygotowane i jestem pozytywnie nastawiona, co do jutrzejszego dnia :D.
Sobota minęła mi niesamowicie. Moja przyjaciółka zaprosiła mnie i  naszą drugą przyjaciółkę na swoje urodziny. Tak więc oprócz prób cały tydzień poświęciłam na znalezienie odpowiedniego prezentu. Ostatecznie postawiłam na książkę i biżuterię. Wyskoczyłyśmy razem do McDonalda, a później zaprosiła nas do siebie. Oglądnęłyśmy na internecie Kosogłos, a dziewczyny bardzo zainteresowały się Igrzyskami Śmierci. Potem <standardowo> dostałyśmy "napadu głupawki". Nie obeszło się bez tortu, który świetnie smakował. Spędziłyśmy razem świetny dzień.
W niedzielę uczyłam się na sprawdzian z matematyki i byłam na  WOŚP na rynku.
W poniedziałek byłam na tym przeglądzie, o którym wam mówiłam i dostałam wyróżnienie, z którego bardzo się cieszę. Wczoraj pogoda się poprawiła do tego stopnia, że miałam ochotę iść już bez kurtki. Wieczorem miałam mały romans z geografią.
Dzisiaj miałam do szkoły dwie godziny później więc w końcu  mogłam się wyspać i... i zaspałam. (y) Na szczęście nie było aż tak źle i cudem zdążyłam na lekcje. Ogólnie dzień minął mi całkiem nieźle. Pracuję nad nową piosenką. Na jedną mam już pomysł, ale w związku z drugą mam do was prośbę. Chciałabym wziąć pod uwagę wasze sugestie i proszę o to, abyście napisali w komentarzach, o czym mogę napisać piosenkę. Z góry dzięki!
Jutro idziemy na zawody z piłki ręcznej. Trzymajcie kciuki.
Coraz bardziej chciałabym w przyszłości zrobić sobie tatuaż na nadgarstku. Myślę o tym już od dłuższego czasu i raczej dołączyłam to do listy życzeń :D

Tyle na dzisiaj. Jestem zmęczona i muszę trochę odpocząć. Papapa <3

 











:*

6 komentarzy:

  1. Fajnie , że brałaś udział w tym przeglądzie . Ja też jeżdżę na takie konkursy i festiwale . Super sprawa :) !

    http://niecodziennak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. też chciałabym tatuaż na nadgarstku :o
    Poklikałabyś w link Sheinside w poście ? Z góry dziękuję <3
    Obserwujemy? Zaobserwuj i poinformuj o tym u mnie a na 100% się odwdzięczę
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam podane przez ciebie piosenki, są mega klimatyczne :)

    http://www.by-mickey.blogspot.com/2015/01/you-forever-oh-forget-it.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od zawsze marzyłam o tatuażu na nadgarstku, są takie cudowne. Co do filmu, jeszcze go nie widziałam, ale muszę jak najszybciej obejrzeć!

    http://my-life-story-2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne piosenki. Zapraszam do mnie na http://w-rytmie-muzyki.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post i świetny blog!
    Obserwujemy?
    Zaobserwuj pierwsza i daj mi znać, na pewno się odwdzięczę! : )
    marlenasfashionworld.blogspot.com : )

    OdpowiedzUsuń

~każdy komentarz jest dla mnie motywujący
~obserwacja za obserwację
~odwiedzę waszego bloga jeśli zostawicie link