środa, 24 grudnia 2014

Christmas is coming...

Cześć! Przepraszam za długą nieobecność,ale tym razem nie była spowodowana moim lenistwem i brakiem czasu tylko problemami z blogiem :/ Jednak wracam i mam wam dużo do opowiedzenia :)

Powrót do szkoły to najgorsze, co mnie spotkało we wrześniu. Znowu zaczyna się wstawanie o 5.00, dwie godziny w-fu (CODZIENNIE!) i dużo nauki. Postanowiłam sobie jednak, że w tym roku zmienię trochę swoje nastawienie i jak dotąd wszystko idzie zgodnie z planem.

Na początku października miałam urodziny. Spędziłam ten dzień ze znajomymi i świetnie się razem bawiliśmy. Oczywiście nie obeszło się bez prezentów! Koleżanki dobrze wiedziały, co mnie zadowoli. Tak więc wzbogaciłam się  o kilka niesamowitych książek, kosmetyków i słodyczy. W połowie miesiąca pojechaliśmy z klasą na ognisko, gdzie mogliśmy też skorzystać z parku linowego, na którym super się bawiliśmy. Oczywiście zabrałam za sobą gitarę i większość czasu spędziliśmy siedząc na mostku i śpiewając.
22.10.2014r. PREMIERA ZBUNTOWANYCH,czyli czwartej części sagi Wybrani. Książkę pochłonęłam w dwa dni. Autorka oczywiście rozegrała całą akcję tak, żeby czytelnik był w napięciu aż do ostatniego słowa, za co bardzo jej dziękuję.
Końcem października zaczęły się zawody. Byliśmy na unihokeju i koszykówce. Nawet dobrze nam poszło. Potem HALLOWEEN spędzone ze znajomymi.

LISTOPAD- strasznie uwielbiam robić zdjęcia więc wybrałam się do parku porobić ich kilka.

Wystąpiłam też na pewnym koncercie. Zaprezentowałam swoją wersję Radioactive. Znajomi nie zawiedli i oczywiście przyszli mnie dopingować.

19 listopada wybrałam się do Empiku po nową płytę Dawida Kwiatkowskiego- POP&ROLL. Udało mi się zdobyć wersję z naklejkami :D


 Do tej pory zdjęcia robiłam tylko aparatem w telefonie. Stwierdziłam jednak, że chcę bardziej się tym zająć więc wzbogaciłam się o lustrzankę. (Canon 1200D) Jestem z niej bardzo zadowolona. Jak na moje obecne potrzeby jest wystarczająca. Całą obsługę ogarnęłam w ciągu jednego wieczoru.
Z biegiem czasu coraz bardziej zagłębiam się w tajniki fotografii i poprawiam jakość wykonywanych zdjęć.
Oczywiście nie obeszło się bez zrobienia kilku fotek, które będziecie mogli oglądnąć pod koniec tej notki.
Tydzień później razem ze znajomymi pojechaliśmy na mecz Asseco Resovii. Zdobyliśmy kilka autografów i zdjęć z zawodnikami.

21 LISTOPADA- PREMIERA KOSOGŁOS CZĘŚĆ 1 

Nie byłabym sobą gdybym nie pojechała. Tak więc w piątek 21.11 razem z czterema koleżankami oglądałyśmy w Heliosie. Film był tak świetny, że trudno było nam później wyjść z sali. Jennifer, Josh i Liam oczywiście niesamowicie odegrali swoje role. Przez cały seans nawet nie mrugnęłam, aby nic nie przegapić. Nie mogę się doczekać premiery drugiej części Kosogłosu. Chyba nie wytrzymam do listopada 2015!

GRUDZIEŃ- od kilku tygodni uważnie śledzę losy moich faworytów z brytyjskiej edycji Xfactor - Lauren i Andrei.
MIKOŁAJKI minęły mi całkiem nieźle. Wybrałam się z koleżanką na spacer, by zrobić kilka zdjęć.
Dostałam upragnioną trylogię Suzanne Collins ,,Igrzyska Śmierci" i przy okazji ogarnęłam moją małą biblioteczkę.
Tydzień później piekłam pierniczki. Lukrowanie i ozdabianie zajęło mi najwięcej czasu. Warto jednak było.
W szkole zorganizowaliśmy kiermasz świąteczny. Można było przynosić własnoręcznie robione ozdoby świąteczne i ciasta. Odzew ze strony uczniów był naprawdę wielki. Cały zapas tego, co mieliśmy został sprzedany w dwa dni, a cały kiermasz miał trwać tydzień :) .
Nasza wigilia klasowa wyglądała fatalnie. Nie było ani atmosfery ani niczego. Może kilka osób naprawdę się zaangażowało ;o .

Ostatnią niedzielę spędziłam w Krynicy Zdroju. Fajnie było powspominać wakacyjny obóz i wszystko przeżywać na nowo. Z chęcią wróciłabym na niego.
Druga sprawa-tam przynajmniej jest śnieg. Dużo śniegu i czuć atmosferę świąt,a nie tak jak w całej Polsce, że pogoda niczym na Wielkanoc xD
W poniedziałek wybrałam się na "mały" spacer po mieście. Wróciłam cała mokra, bo po drodze zaczęło porządnie padać.

Ostatnio strasznie wzięło mnie na oglądanie filmów. Tak więc mam za sobą ''Gwiazd naszych wina'' , "Zostań jeśli kochasz" i po raz 73873857 "W pierścieniu ognia" . W przyszłym tygodniu zamierzam wybrać siędo kina na "Love,Rosie". Gra tam jeden z moich ulubionych aktorów- Sam Claflin.

A dzisiaj? Właśnie przygotowuję się do Wigilii. W sumie to już kilka dni.
Uwielbiam święta, tylko pogoda w tym roku (tak jak w zeszłym zresztą) trochę nie dopisuje.


Lecę nakrywać do stołu. Na dniach ukażą się kolejne notki, m.in. ta, którą napisałam już dawno, ale gdzieś przepadła. Papapa ;*

ŻYCZĘ WAM WESOŁYCH ŚWIĄT I UDANEGO SYLWESTRA!

  
 dwa ostatnie zdjęcia robione telefonem 
 


















8 komentarzy:

  1. Zdjecie pierniczków ! MNIAM !
    Obserwuje i zapraszam do mnie ---> http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. super zdjecia kocham ksiazki i pierniczki!
    Wesołych Świąt!! <3
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny blog :)
    Bardzo ciekawie piszesz :)
    W wolnym czasie zapraszam do siebie i jeśli blog przypadnie Ci do gustu byłoby mi miło gdybyś zaobserwowała :)

    http://justine-juustine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, naprawdę długo Cię nie było! Też miałam urodziny w październiku, ale się cieszę, że już powróciłaś do blogowania :)

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosogłos ♥
    www.roseoffashionblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. też chciałam się wybrać na Love Rosie. :)
    ciekawy wpis, wszystkiego co najlepsze na Święta.! :)
    alenaorminska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo smakowicie wyglądają te pierniczki, też niedługo planuję zakup lustrzanki ;)
    pozdrawiam
    creativamente.
    creativamente-o-sztuce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. święta, święta i po świętach :) jeśli obejrzałaś Igrzyska Śmierci to polecam Ci film "Niezgodna" - podobna tematyka, film naprawdę wciąga :)

    twosistersbloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

~każdy komentarz jest dla mnie motywujący
~obserwacja za obserwację
~odwiedzę waszego bloga jeśli zostawicie link